Znakomite efekty programu „Lepsze jutro”
Dodane przez bartez dnia 03/30/2011
„…Uśmiech jak na budyniu…” tak wita jedną z animatorek jej podopieczna. W sytuacji ludzi którzy funkcjonują prawidłowo w społeczeństwie, to może nic niezwykłego, ale kiedy dotyczy osoby, której życie było pasmem udręk, przerażenia i totalnego wycofania, to bardzo wiele. To historia jednej z podopiecznych, która jest dobrym przykładem na to jak projekt „Lepsze jutro” może przeobrażać ludzi. Kobieta bardzo rzadko wychodziła z domu. Teraz wychodzi co niedziela do kościoła i co bardzo ważne ubiera się starannie, czasami nawet umaluje usta. Codziennie wychodzi na spacer z animatorką, która się nią opiekuje. Zaczęła regularnie sprzątać mieszkanie, a z powodu trudnych warunków w jakich mieszka, nie jest to łatwe. Animatorka jest z niej bardzo dumna, twierdzi, że kobieta zmienia się z dnia na dzień. Najważniejszym, przełomowym momentem była szczera rozmowa. Wcześniej kobieta nie chciała mówić o swoich problemach. Kiedy zobaczyła, że zainteresowanie animatorki, nie jest przelotne i powierzchowne, że przychodzi do jej domu regularnie, zaufała. To był zwrot, w jej zmianie. Zgodziła się na wizytę u lekarza psychiatry z projektu” Lepsze jutro”, dostała sporo wskazówek. Jest umówiona na spotkanie z psychologiem programu. Zapisała się do lekarza rodzinnego w swojej miejscowości. Wcześniej była przyzwyczajona, do ciągłego narzekania na nią, do podniesionych głosów i ostrych słow. Teraz jej rodzina razem z nią pracuje nad zmianą, bo kobieta odważyła się i zaczęła mówić o swoich problemach.
Te efekty, to sukcesy niewymierne, których skalę trudno zmierzyć, ale każdy sobie zdaje sprawę, że są ogromne. Zmianę kobiety dostrzega i docenia najbliższe otoczenie, np. „…listonosz, jest zachwycony…” powiedziała animatorka.
Ale to nie wszystko, są w tym wzorcowym przykładzie zmiany konkretne. Kobieta ma już pozytywną decyzję, będzie dostawała rentę socjalną! Animatorka namówiła ją na odszukanie dokumentów, zebrały karty choroby, różne zaświadczenia i pracownik socjalny zatrudniony w projekcie wypełnił wniosek o rentę socjalną. Stawiły się również razem na wyznaczone spotkanie z lekarzem orzecznikiem ZUS i udało się! To przykład wyjątkowego sukcesu. Oby udało się tak „otworzyć” wszystkich 60 niepełnosprawnych uczestników programu „ Lepsze jutro”